Przed porodem- co, gdzie, kiedy- 7 cennych rad

27 lutego 2017

Zwłaszcza podczas pierwszej ciąży, prześladować będzie Cię pytanie, kiedy i co powinnaś zapakować na porodówkę. Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi, jednak poniżej znajdziesz kilka kwestii, które koniecznie musisz wziąć pod uwagę.

Nie bój się zabobonów, nie zwlekaj…

Kiedyś, kiedy śmiertelność okołoporodowa niemowląt była naprawdę wysoka, bardziej doświadczone kobiety zalecały, aby do ostatniej chwili wstrzymać się z zakupami dla noworodka i pakowaniem torby do szpitala. Miało to uchronić kobiety przed rozpamiętywaniem traumy w razie gdyby ciąża zakończyła się nieszczęśliwie.

Dziś, gdy prawidłowo prowadzona ciąża w dominującej ilości wypadków kończy się szczęśliwie, działanie takie jest nie tylko niepotrzebne, ale może okazać się wręcz szkodliwe. Kiedy więc słyszysz, że jeszcze nie pora na zakupy i kompletowanie torby, ponieważ dziś sklepy pełne są produktów dla dzieci i będziesz mogła kupić wszystko za jednym razem tydzień przed porodem, uśmiechnij się ładnie i… nie słuchaj.
Mamy, ciocie i teściowe mimo najlepszych chęci, same zapewne już nie pamiętają jak czuje się kobieta w ostatnim miesiącu ciąży. Więc dla tych które nie wiedzą lub już nie pamiętają… Nawet jeśli przez poprzednie miesiące czułaś się kwitnąco, ostatni miesiąc da Ci w kość. Będziesz najprawdopodobniej opuchnięta, zmęczona, będziesz się pocić, będą bolały Cię plecy, biodra, nogi, nie wspominając już o charakterystycznym kaczym chodzie, trudnościach w założeniu i dopięciu butów, dłuższym chodzeniu, staniu, itp. Naprawdę właśnie wtedy chcesz robić zakupy dla siebie i maluszka?! Nie zwlekaj więc. Jeśli weszłaś już w trzeci trymestr, zacznij systematycznie przygotowywać się na pojawienie się małego gościa.

Kaftaniki, śpioszki, pajacyki…

Nie wiesz kiedy, co i w jakiej ilości wybrać? Zacznijmy więc od początku. Ubrania kup, upierz i wyprasuj wtedy, kiedy będziesz jeszcze miała na to siłę. Zwykle oznacza to okres nie później niż na przełomie siódmego i ósmego miesiąca. Jeśli jednak widzisz, że Twoje samopoczucie drastycznie spada, a bóle i gabaryty rosną coraz szybciej, to chyba jest właśnie ten moment. Inaczej zakupy i prasowanie będzie robił Ci mąż, mama, teściowa, lub koleżanka. Biorąc pod uwagę, że dla wielu kobiet czynności te to swoisty rytuał, w czasie którego wreszcie dociera do nich, że za chwilę zostaną matkami, chyba nie chcesz zrzec się takiej możliwości?
Kolejnym pytaniem jest co wybrać dla dziecka. Dla noworodka lepiej odrzuć półśpioszki, kaftaniki i koszulki, bo będą się zawijać i przeszkadzać dziecku, a Ciebie denerwować. Nie musisz raczej przygotowywać się na tysiąc warstw, bo i w szpitalu i w domu temperatura nie powinna być niższa niż 20°C. Na drogę zaopatrz się w pajacyka lub kombinezon, zależnie od pory roku. Dla Ciebie i dziecka na ten pierwszy okres najwygodniejsze będą body i śpiochy, czyli jeśli nie wiesz, coś na kształt koszulek zapinanych w kroku i miniaturowych ogrodniczek. Body powinny mieć duże otwory na główkę, a najlepiej gdyby zapinane były jak kimono, natomiast śpiochy dobrze, żeby miały możliwość rozpinania od dołu, dla łatwiejszej zmiany pieluszki. Jeśli będziesz rodziła latem, miej ze sobą też (ale nie wyłącznie) cienkie body z krótkimi rękawami. Oczywiście wszystko powinno być w 100% bawełniane, uprane w specjalnym proszku dla nie niemowląt i uprasowane. Unikaj mocno farbowanych rzeczy, bo barwniki mogą uczulać delikatną skórę dziecka.
Co do ilości, to powinnaś mieć wystarczającą liczbę kompletów na minimum cztery dni w szpitalu, plus trzy, cztery dni w domu, kiedy ciężko Ci będzie robić pranie i prasować. Licz się z tym, że w szpitalu dziecko przebierane jest minimum raz dziennie, ale gdy jest gorącą lub w awaryjnych sytuacjach (nieszczelna pieluszka, ulanie itp.), nawet częściej. Nie wybieraj rzeczy idealnie dobranych dla Twojego dziecka. Położne nie będą się z Ciebie śmiać, jeśli przywieziesz ze sobą rzeczy o rozmiar czy półtora za duże. Przeciwnie, będziesz miała tylko problem, jeśli nie doszacujesz rozmiarów swojego dziecka. Pamiętaj, że noworodki rosną szybko, więc nie kupuj rzeczy, z których Twój maluch wyrośnie po tygodniu czy dwóch. W ostatnim trymestrze powinnaś już mieć orientację, czy Twoje dziecko jest raczej duże, a może wyjątkowo malutkie, czy to chłopiec, czy dziewczynka, oraz czy istnieją przesłanki do tego, że możesz urodzić wcześniaka. Oczywiście nie wiadomo tego w przypadku każdej ciąży, ale miejmy świadomość, że w dzisiejszych czasach taka wiedza, to niemal norma.

Papiery, papierki, dokumenciki…

Jedną z najważniejszych rzeczy, jakie powinny znaleźć się w Twojej torbie szpitalnej, jest dokumentacja dotycząca ciąży. Będą to wyniki badań, karta ciąży i Twój dowód osobisty. Pełną listę wymaganych dokumentów, a jest ona długa, znajdziesz na stronie szpitala w którym planujesz rodzić. Jeśli jej tam nie ma, zadzwoń i zapytaj, chcesz przecież uniknąć nieprzyjemności kiedy już będziesz czuła bóle porodowe.

Z nakazu Unii Europejskiej…

Czy wiesz, że szpital ma prawo robić Ci problemy z wypisem, jeśli planując podróż do domu pojawisz się bez fotelika samochodowego? Teraz, już wiesz, więc o nim nie zapomnij. Fotelik samochodowy powinien być specjalnie dostosowany do wagi i wieku dziecka, oraz mieć odpowiednią wkładkę dla noworodków. Dobrze też, żeby przeszedł testy zderzeniowe i uzyskał w nich wysoką ocenę.

Co było, a nie jest…

Kiedyś szpital zapewniał wszelkie niezbędne środki higieniczne dla kobiety i dziecka. Te czasy się skończyły. W niektórych szpitalach nadal możesz liczyć na podkłady poporodowe, ale nie jest to normą. Lepiej sprawdź jak jest na Twojej porodówce, bo Twój partner może mieć problem z zakupieniem potrzebnych rzeczy o 1 w nocy. Obowiązkowo miej ze sobą podpaski poporodowe, pieluszki dla noworodka, jałowe waciki, oraz inne niezbędne środki higieniczne.

Cały potrzebny asortyment apteczny znajdziesz tutaj.

Po pierwsze laktacja…

Laktacja to jeden z podstawowych problemów świeżo upieczonych mam i to bez względu na to, czy mają dużo, czy mało pokarmu. Zarówno brak, jak i nadmiar zapewne Cię czeka. Nie sugeruj się rozmiarem swoich „atrybutów”. Tu naprawdę rozmiar nie ma znaczenia. Dla własnego komfortu psychicznego, lepiej miej ze sobą laktator. Miej też wyparzoną buteleczkę. Mimo najlepszych chęci, może się zdarzyć, że Twoje dziecko nie będzie odpowiednio przybierało na wadze i będziesz musiała je dokarmić sztucznym pokarmem. Najlepiej zaopatrz się w kilka rozpinanych, luźnych koszul, odpowiedni biustonosz i wkładki laktacyjne.

Co nie jest potrzebne w szpitalu

Nie bierz smoczka, bo i tak pewnie nie będziecie go używać. W tak wczesnym okresie smoczek zaburza odruch ssania, wiec tylko możesz zaszkodzić sobie i dziecku.

Co do rożka, to obecnie odradza się karmienie i noszenie przez matkę noworodka w kocyku czy rożku. Pamiętasz? Brzuch do brzuszka.

Nakładki silikonowe na poranione brodawki, no cóż, ponoć działają podobnie jak smoczek, a w końcu jeśli dałaś radę urodzić dziecko, wytrzymasz i początkowy ból związany z karmieniem.

Zabawki? To też jeszcze nie pora.

Liczni goście? Przepisy w większości szpitali zakazują odwiedzin więcej niż jednej osoby na raz. Nie tylko zmęczą Ciebie, ale będą też przeszkadzać innym pacjentkom i ich pociechom. Niech odwiedzający nie przynoszą ze sobą kwiatów, gdyż nie wiesz, czy pacjentka obok, albo nawet Twoje własne dziecko nie okaże się alergikiem. Lepsza będzie wodę mineralna, biszkopty lub jakiś lekkostrawny obiad. W końcu wszyscy wiemy, jak wyglądają posiłki w szpitalach 😉


Komentarze

2 odpowiedzi na “Przed porodem- co, gdzie, kiedy- 7 cennych rad”

  1. VerkaO pisze:

    Dzieki za ciekawy artykul, terez bede tu wpadac czesto 🙂

  2. […] za pasem, Mikołaj i Święta tuż, tuż, a Ty lub ktoś Ci bliski jest w ciąży. No i zastanawiasz się jaki wyjątkowy prezent wybrać. No bo co można kupić […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

instagram

Dołącz do mnie na Facebooku