fbpx

Gradówka a jęczmień

20 października 2020

Gradówka pojawia się równie często jak popularny jęczmień. Ale czy wiesz, jak je od siebie odróżnić?

 

Gradówka a jęczmień

Gradówka (łac. Chalazion) to miejscowy, przewlekły stan zapalny gruczołów łojowych (zwanych gruczołami Meiboma), zlokalizowanych wewnątrz tarczki powieki.

Jęczmień (łac. Hordeolum) to infekcja powieki spowodowana przez zakażenie gronkowcem. Najczęściej jest usytuowana na brzegu powieki, na gruczołach tarczkowych czy przyrzęsowych.

 

Jęczmień czy gradówka? Poznaj objawy

Pierwszym objawem gradówki i jęczmienia jest wyczuwalne zgrubienie powieki, które początkowo nie boli, a da się je wyczuć pod palcami. Gradówka początkowo przypomina jęczmień, dlatego często obie infekcje są mylone. Zdarza się, że gradówka jest powikłaniem po jęczmieniu.

Poniżej w tabeli znajdziesz rozróżnienie obu dolegliwości.

Jęczmień czy gradówka? Objawy

 

 

Przyczyny powstawania gradówki

Gradówka pojawia się częściej u osób, które borykają się z chorobami skóry takimi jak trądzik różowaty, łojotokowe zapalenie skóry oraz u dzieci z niewyrównaną wadą wzroku. Czynnikiem zwiększającym podatność na zachorowanie jest również osłabiony układ odpornościowy.

 

Jęczmień – przyczyny

Jęczmień jest wywoływany przez bakterie gronkowca. Dodatkowo do przyczyn jego powstawania należą m.in.:

  • źle dobrane kosmetyki,
  • niedokładny demakijaż oczu,
  • noszenie soczewek kontaktowych,
  • częste alergie oczu,
  • obniżona odporność,
  • dotykanie brudnymi palcami okolic oczu,
  • przebywanie w zadymionych pomieszczeniach.

 

Jak wyleczyć gradówkę i jęczmień?

Leczenie gradówki jest długotrwałym procesem, ponieważ objawy nie ustępują z dnia na dzień. Tak jak w przypadku jęczmienia, objawy mogą ustąpić samoistnie, ale istnieje kilka sposobów, aby przyspieszyć proces gojenia się.

Jednym z nich jest stosowanie ciepłych okładów na zmienione chorobowo oko oraz wykonywanie masażu powieki. Ciepły kompres pomaga w upłynnieniu wydzieliny i zapobiega jej zaleganiu. Ważne, aby okłady były wykonywane kilka razy dziennie.

W niektórych przypadkach lekarz może zalecić stosowanie maści z antybiotykiem.

Ciepłe kompresy pomagają również w leczeniu jęczmienia. Tak samo odpowiednio dobrana maść, pomoże w szybszym pozbyciu się jęczmienia z oka.

 

Jęczmień i gradówka – domowe sposoby leczenia

Istnieje kilka domowych sposobów, które mogą pomóc w leczeniu jęczmienia i gradówki. Na pewno słyszałaś o starej metodzie pocierania jęczmienia złotą obrączką.

Przed zastosowaniem należy dokładnie zdezynfekować obrączkę, rozgrzać ją pocierając o czystą szmatkę, a następnie przyłożyć do zamkniętej powieki i delikatnie ją masować.
Złoto ma właściwości bakteriobójcze, a pocieranie powoduje wzmożony przepływ krwi, lepsze ukrwienie i wzmożony przepływ białych krwinek, a także dochodzi do odblokowania zamkniętych ujść gruczołów.

Pamiętaj, żeby wykonywać masaż zawsze w kierunku ujścia gruczołów w krawędzi powieki, czyli w powiece górnej z góry do dołu, a w powiece dolnej – z dołu ku górze.

Na gradówkę można stosować wszelkiego rodzaju ziołowe okłady. Jednym z częściej stosowanych jest kompres z rumianku lub zielonej herbaty. Powinny być one stosowane przez 20-30 minut, 2-3x dziennie.
Niestety leczenie gradówki często kończy się zabiegiem chirurgicznym, który polega na jej otwarciu, wyczyszczeniu i usunięciu włóknistej torebki, która ją otacza.

 

Kiedy zgłosić się do lekarza?

Jęczmień najczęściej ustępuje samoistnie w przeciągu kilku-kilkunastu dni. Jeśli natomiast zauważysz, że nie ma poprawy po kilku dniach, jęczmień często powraca lub jest bardzo bolesny, warto zwrócić się o poradę do lekarza pierwszego kontaktu.

Po wyleczeniu jęczmienia zwracaj szczególną uwagę na zwiększoną higienę okolic oczu oraz lepszy dobór kosmetyków do pielęgnacji skóry oraz makijażu.

W przypadku gradówki, poprawa następuje nawet po upływie kilkunastu dni. Jeśli stan się pogarsza, występują zaburzenia pola widzenia lub guzek jest duży, należy skontaktować się z lekarzem okulistą, który podejmie decyzję co do dalszych kroków leczenia.

 

Pamiętaj!

Unikaj leczenia na własną rękę, przede wszystkim nakłuwania i wyciskania zmiany. Nieumiejętne usuwanie gradówki może pogorszyć stan i spowodować pojawienie się blizn, a także wydłuży czas leczenia!


Anna Joniec–Bieniek

Nazywam się Anna Joniec–Bieniek. Z wykształcenia jestem magistrem farmacji, prywatnie mamą Jakuba. Na blogu poruszam prozdrowotne kwestie związane z dziećmi i dorosłymi. Wszystko w oparciu o fachowe wykształcenie i lata doświadczenia w aptece. Jestem też autorką kompendium profesjonalnej aptecznej wiedzy, czyli poradnika „Mama bez recepty”.


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

instagram