fbpx

Prezenty dla Twojego Taty pod choinkę – 28 pomysłów na świąteczny prezent

12 grudnia 2018

Święta za pasem, a ja jak co roku mam ten sam problem. Co kupić mojemu tacie w prezencie?

Wiem, że Ty też tak masz 😉

Mamie, bratu, dziecku, partnerowi zawsze się coś wybierze. Ale Tacie, który nigdy niczego nie potrzebuje, a co potrzebuje to ma???

Powiem Wam, że mam tym gorzej, gdyż mój Tata ma w grudniu również imieniny i urodziny, wobec czego mam POTRÓJNĄ zagwozdkę!

Dziś postanowiłam przeszukać cały internet w poszukiwaniu prezentu idealnego dla mojego Taty. I w związku z moimi poszukiwaniami powstał post, który jeśli Wy też macie podobny problem, to mam nadzieję, pomoże również i Wam.

No to zaczynamy 🙂

 

Tata domator

 

 

Dla taty domatora najlepsze będą np.:

  • wszelkiej maści kubki, kubeczki, filiżanki,
  • akcesoria kuchenne,
  • książki, w tym dla młodego taty np. „Mama bez recepty” dostępna na mama.altenberg.pl 😉
  • gry, do grania z wnukami,
  • ramka z Waszym zdjęciem,
  • słodycze,
  • koc, poduszka.

 

Tata Elegant

 

 

Tata-elegant ucieszy się z pewnością z nowej koszuli, muszki, spinek do mankietów, eleganckiego zegarka czy aktówki.

 

Tata Majsterkowicz

 

Mimo, iż uwielbiam skręcać meble i praktycznie wszystkie domowe złożyłam sama (wstydź się teraz mężu przed wszystkimi! 😉 ) to w dziale wkrętarek, pił i myjek ciśnieniowych jestem zielona. Dlatego pomysł przed Wami, szczegółów szukajcie u Waszych mężczyzn 😉

 

Tata Gadżeciarz

 

 

No, ten dział już lepiej, Ania-gadżeciara może zabrać głos 😉

Mierzące puls i gadające smartwatch’e, nowoczesne smartphony, bezprzewodowe słuchawki, power banki, MacGyver’owskie scyzoryki z miliardem niepotrzebnych funkcji (o ile Twój Tata nie walczy w dżungli o przetrwanie 😉 ), firmowe kubki termiczne czy wypasione golarki to z pewnością coś, co spodoba się Tacie gadżeciarzowi 😉

 

Jednak myślę, że dla każdego Taty sama Wasza obecność i dobre słowo jest ważniejsze, niż najdroższy prezent świata.

 

A teraz kolej na Was!

Co kupujecie swojemu Tacie?

 


Anna Joniec–Bieniek

Nazywam się Anna Joniec–Bieniek. Z wykształcenia jestem magistrem farmacji, prywatnie mamą Jakuba. Na blogu poruszam prozdrowotne kwestie związane z dziećmi i dorosłymi. Wszystko w oparciu o fachowe wykształcenie i lata doświadczenia w aptece. Jestem też autorką kompendium profesjonalnej aptecznej wiedzy, czyli poradnika „Mama bez recepty”.


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

instagram