fbpx

Dlaczego trzeba myć zęby? Co trzeba wiedzieć o myciu zębów?

16 maja 2018

Cześć,

Dziś opowiem Ci dlaczego tak ważna jest czynność, o której Twoja mama musi Ci przypominać, a Ty zapewne unikasz jej jak ognia.

Mycie zębów, czyli czynność której większość dzieci nie lubi. Mój syn również. A ja zupełnie nie wiem dlaczego 😉
 

Ilość ząbków

 
Przez pierwsze kilka lat Twojego życia w Twojej ślicznej buzi wyrośnie 20 ząbków mlecznych. Dzielą się na 3 grupy, z których każda ma inne zadanie tzn.:

  • siekacze, czyli przednie zęby, służą do wgryzania się w pokarm,
  • ostro zakończone kły służące do odrywania kęsów pokarmów,
  • zęby trzonowe, które znajdują się po bokach mają za zadanie miażdżenie i rozcieranie pokarmu na drobne kawałki.

Jak więc widzisz, zdrowe i silne ząbki, zarówno mleczne, jak i później stałe, są niezbędne, gdyż będą Ci służyły przez całe życie.

 

Szczotka, pasta

 
Zapewne masz już białe śliczne perełki w swojej buzi, więc dlaczego ta mama każe Ci je tak często myć?
Odpowiedz jest prosta. Bo lubisz słodycze, a Twoje ząbki niestety nie.

Cukier, który znajduje się zarówno w czekoladzie, soku, lizakach, jak i nawet w owocach, jest zmieniany przez obecne na ząbkach bakterie w kwasy, które podrażniają szkliwo zębów, czyli twardą powłokę, która ochrania Twoje ząbki. A ponieważ ząbki mleczne mają cienkie szkliwo, to i psują się szybko.

Substancje wytwarzane przez bakterie wnikają pod powierzchnię zębów i tam tworzą niewidoczne z wierzchu otwory, z których na końcu tworzy się dziura. A wtedy ząbek zaczyna boleć, źle się czujesz, płaczesz i konieczna jest wizyta u dentysty.

Niepokojącym objawem mogą być niewinnie wyglądające białe plamki na zębach, sugerujące odwapnienie się szkliwa.
 

Co musisz zrobić?

 
Gdy byłeś maluszkiem z jednym czy dwoma ząbkami Twoja mama myła Ci je po każdym posiłku. Teraz, gdy jesteś już dużym szkrabem, wiem, że potrafisz to pięknie zrobić samemu.
Dlatego dziś wieczorem zaproś do łazienki swoje ulubione zabawki i pokaż im jak pięknie potrafisz wyszorować ząbki. A na koniec umyj ząbki mamie, żeby i ona nie zapomniała o tej ważnej czynności 🙂


Anna Joniec–Bieniek

Nazywam się Anna Joniec–Bieniek. Z wykształcenia jestem magistrem farmacji, prywatnie mamą Jakuba. Na blogu poruszam prozdrowotne kwestie związane z dziećmi i dorosłymi. Wszystko w oparciu o fachowe wykształcenie i lata doświadczenia w aptece. Jestem też autorką kompendium profesjonalnej aptecznej wiedzy, czyli poradnika „Mama bez recepty”.


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

instagram