fbpx

„Nie wiem, ale się wypowiem” – Mamy na forach i złote rady

19 listopada 2018

Jak Polska długa i szeroka tak ekspertami w każdej dziedzinie stoi. Praktycznie w każdym domu mamy znawców himalaizmu, Holokaustu, jazdy samochodem, katastrof samolotowych, zdrowia i oczywiście piłki nożnej. Co mecz reprezentacji, cała populacja męska naszego kraju zamienia się w najlepszych selekcjonerów piłkarskich, jakich ten świat jeszcze nie wdział. Każdy siedząc przed telewizorem kopnął by lepiej, każdy wie jak podać, kogo powinno się powołać itd.

Szkoda tylko, że większość z nich jedyną piłkę jaką widziała w ostatnich latach, to ta na ich ciele wypełniona piwem (tak, tak drogi mężu, to również o Tobie 😉 )

Piłka piłką, domowe wymądrzanie się nikomu nie szkodzi. Facet to facet.

Jednak drogie Panie dochodzimy do Was. A raczej części z Was. I mam ogromną nadzieję, że niewielkiej.

Dzisiejszym tematem będzie:

 

„znajomość” tajników medycyny i leczenia dzieci

 

Jestem zapisana na Fb do różnych grup skupiających mamy. I czasem to, co tam się dzieje przechodzi wszelkie wyobrażenia.

Pomijam mamy, które wrzucają na grupę zdjęcie np. wysypki i pytają co innym dzieciom pomogło na taką czy inną dolegliwość. Załóżmy że w trosce o swoje dziecko były u lekarza, stosują leki jak im przepisał i chcą zasięgnąć dodatkowej porady od innych mam, celem… w sumie nie wiem po co. No ale chcą być spokojne.

Gorzej jak u lekarza się nie znalazły, bo kolejki/lekarz się nie zna/nie chce im się itp. I zamierzają leczyć swoje dziecko tym, co poleci im obca, zupełnie nie mająca o stanie zdrowia ich dziecka pojęcia kobieta, której się wydaje…

Oczywiście nie chodzi tu o drobne sprawy w stylu rozbite kolano. Polejecie wodą utlenioną, psikniecie octeniseptem czy umyjecie wodą z mydłem… każda porada będzie ok. Mnie chodzi o diagnozowanie i leczenie dolegliwości przy których niewłaściwe leczenie może skutkować czymś poważniejszym niż zaropiały strupek.

Dziewczyny, to są Wasze dzieci. Dlaczego ufacie że ktoś, kto z medycyną i lekami zetknął się jedynie oglądając „Szpital” na TVN, będzie umiał poradzić Wam, co jest odpowiednie na dolegliwość Waszego dziecka, którego w życiu na oczy nie widział i nie wie o nim nic???

Pomijam porady, które coś wnoszą, są standardowe i praktycznie zawsze pomogą, mimo, że każde dziecko jest inne i może reagować inaczej (np. przy gorączce podaj paracetamol czy ibuprofen). Ale niestety niektóre mogą zaszkodzić. I to bardzo!

Poniżej kilka przykładów (pisownia oryginalna) idiotycznych porad, których powinniście się wystrzegać, podobnie jak internetowych pomocniczek dr Google.

 

Porady „ekspertów”

 

Dziecko, zapalenie ucha i krwawienie z ucha, temperatura 41 stopni, mama pyta czy podać dziecku przepisany antybiotyk, bo może by tak inaczej. I co dostaje w odpowiedzi?

  • tak, wstrzymaj się, przecież to nie sepsa bo temperatura by nie spadała wtedy.

 

Na uodpornienie idealne:

  • Najlepiej świeżo zerwaną pokrzywą obłożyć ciało niemowlaka.

 

Syn ma katar i zapchała się prawa dziurka

  • Najlepiej przepchać patyczikiem do uszu, mojemu dziecku to zawsze pomaga.

 

Pleśniawki u 7 miesięcznego dziecka

  • Najlepiej smarować pleśniawki moczem dziecka
  • Aphtin (Mama bez recepty przypomina, że Aphtinu nie stosujemy poniżej 1. roku życia)

 

Chłopczyk, 4 lata w piatek skonczyl antybiotyk i zowu kaszle macie jakies rady co z tym zrobic?

  • inhalacje z soli fizjologicznej z solą bromową

 

Co na laktację i zaparcia?

  • Ja pilam karmi mi pomagalo na laktację. (bez komentarza!!!)

 

Skuteczny produkt na ciemieniuchę

  • masło,
  • smalec

 

Przerost trzeciego migdałka

  • jedynie naturalna wiamina C

 

Co na zimno na ustach w czasie ciąży?

  • Wosk z ucha be ale jest super (ta „porada” pojawiła się kilkukrotnie, więc pani nie jest odosobniona)

 

Co dać dziecku przy grypie żeby szybko zwalczylo?

  • Węgiel wiaze wode z bakteriami z jelit i powoduje ich wydalenie.
  • Powinno unikać się mleka czyli nabiału bo to jeszcze bardziej zasluzowuje organizm.

 

Angina ropna u 4-latki.

  • Antybiotyk bez sensu, lepiej okładać ugotowanymi ziemniakami szyję i przejdzie.

 

No i mój ulubiony temat- gorączka u dziecka:

  • Nie zbijać, samo przejdzie
  • octowe skarpety
  • ziemniaki w skarpetkach i czole
  • Wysmarować stopy sokiem z cytryny plus ułożyć po 2 plasterki i założyć skarpetki żeby wygrzac ….plus okłady z wody z cytryną….
  • Chłodna kąpiel, mnie kazali w szpitalu to zrobić – ale nikt nie pouczył jak – więc wsadziłam od razu do zimnej
  • Kochana Majeranek jest niezastapiony 2 lyzki Majeranku zalac 200 ml wrzatkuem odczekac jak bedzie temoeratura 40 stopni dodac miod mozna dodac tez cytruyny troche zeby zabic smak , Dziala Rewelacyjnie Sprawdzone na 100 procent
  • Rumianek albo szałwia herbatka
  • Jak masz sokowirówki to zrób sok z marchwi podobno pomaga
  • Ja zbija olejkami eterycznymi mieta i cytryna
  • Ciało do ciała pod kołdrą.
  • Szklankę wygazowanej coli ( po 15 minutach nie będzie gorączki)
  • Węgiel aktywowany. Właśnie przerobiłam tego wirusa z trojka dzieci nic nie pomagało a węgiel w ciagu 24h postawił mi dzieci na nogi. 1 tabletka na 10kg masy ciała. Zaznaczę ze WSZYSTKIE objawy ustąpiły tj. Gorączka oscylująca 41st, kaszel duszący, dreszcze.
  • Temperatura jest podnoszona przez organizm dla dobra chorego i bez szkody dla zdrowia może być 40 stopni przez nawet dwa tygodnie. Wyższa temperatura jest niebezpieczna i nalezy jej pilnować.
  • Bardzo dobrym i skutecznym sposobem na zbicie temperatury jest zakładanie bawełnianych namoczonych w wodzie opasek na przeguby rąk i nóg. Temperatura bardzo szybko się obniza i nie nalezy tego robić równolegle z preparatami na zbicie temperatury, bo moze dojść do hipotermi.
  • Olejek mietowtowym pismarowac na skron. Olejkiem orygano jesli jest z oliwa to posmarowac na story i po calym kregoslupie od gory do dolu. Jesli jest bez oliwy rozcieczyc.
  • Rowniez cytryna obniza goraczke. Dałam plastry cytryny oraz cebuli do skarpetek na to.
  • Liście kapusty rozbić i na stopki. Tylko kapusta z własnego ogródka bez oprysków, bo mogą być problemy zdrowotne-w sklepie jest kapusta, ale z dużą ilością nawozów
  • Jedna tabletka medycznego wegla lipowego co 5-godzin prze 24-goz. do 30-goz.
  • Temperatury sie nie zbija podac witamine C-2gr. i witamine D.
  • mama zawijała w prześcieradło zmoczone zimną wodą i troszke octem
  • Kompot jabkowy
  • Nacieranie stóp nalewką bursztynową ..i ewentualnie plecy i klatka piersiowa

 

Kolki u miesięcznego dziecka

  • żadne kropelki nie pomagają łyżeczka herbatki z dziurawca do wody lub mleka,
  • Sugeruje zaprzestać podawania wit. D i k w kropla. Dzieci nie trawa oleju.
  • Ponadto nie Szczepic
  • ale może warto spróbować z naturalnym mlekiem na przykład kozim . Nie jestem zwolennikiem modyfikowanego .

 

Katar u 7 miesięcznego dziecka

  • smarowac smalcem z gesi klatke i szyjke, nacierac plecki i z przodu olejkiem kamforowym a pod nosek majerankowa masc.
  • Mleko mamy. Po 3 krople do każdej dziurki 3 razy dziennie.

 

Co polecacie dla 5letniego dziecka na uregulowanie kupy

  • wit C wg schematu Zięby (witamina C oczywiście na każdą chorobę tego świata na czele z rakiem 😉 )
  • Dieta bezglutenowa i bez cukru
  • Dawałam pyrantelum (przypominam, że Pyrantel jest na robaki)

 

Jak wyleczyć u dziecka atopowe zapalenie skóry?

  • Może ocet jabłkowy pomoże, robić okłady na dzień i noc, albo nasiąkniętą gazą smarować.
  • Problem tkwi w zanieczyszczonych jelitach.Oczyścić jelita ,ograniczyć kolorowe napoje i przetworzoną żywność.Na czo pić ciepłą wodę i pół godziny przed każdym posiłkiem szklanka ciepłej wody.Nie popijać zaraz po posiłkach.
  • Spróbuj skrzypu polnego

 

3 latek, ma robaki, lekarz przypisał lek.

  • A może kąpiel w wywarze ze słomy owsianej. Oczywiście owies bez pestycydów
  • Ja moja corke odrobaczam kapiela z ziol i czarnym orzechem !
  • najlepiej się odrobaczać 5 dni przed pełnią i dokładnie przeczyścić jelita
  • Potrawy z kurek..grzybow U nas nalewka z kurek pomaga (No w sumie podobno robaka trzeba zalać 😉 )

 

Wiecie co? Porady na temat szczepień tzn. dlaczego robić się ich podobno nie powinno Wam daruję. Bo to ponad moje siły…

 

Kochane

 

Jesteście dorosłe, macie swoje pociechy, które kochacie najbardziej na świecie.

I ja rozumiem, że w przypadku choroby zaczynacie szukać wszystkich sposobów na to, aby pomóc swojemu maleństwu. Ale jak widzicie, możecie jedynie zaszkodzić stosując pełne zaufania do innych mam np. ww rady. Zdajcie się przy ich leczeniu na ludzi, którzy mogą je zbadać, prześwietlić, a diagnozowaniem i leczeniem zajmują się zawodowo od lat. Bo słuchając rad pseudo ekspertki z internetu, nie zaszkodzisz nikomu innemu tylko swojemu własnemu dziecku.

 

Te wszystkiej wyżej wymienione porady były jednym z powodów napisania przeze mnie książki „Mama bez recepty”. W dzisiejszych czasach, gdy dostęp do sieci jest nieograniczony, każdy może w Internecie napisać co mu się podoba. Jednak w chwili, gdy musisz wziąć odpowiedzialność za życie dziecka nie możesz kierować się tym co piszą Internetowi „eksperci” od wiedzy wszelakiej. Bo oni, w przeciwieństwie do Twojego dziecka, nie poniosą konsekwencji zdrowotnych swoich słów. A wiarygodne i sprawdzone informacje to w przypadku zdrowia podstawa. Nie tylko maluszka, ale i Twojego również.

W książce również zebrałam wszystkie bezsensowne porady z internetu, które znalazłam, aby pokazać Ci czego się wystrzegać.

Jednak znajdziesz w niej przede wszystkim rzetelne i fachowe porady poparte doświadczeniem i badaniami!

Dlatego zapraszam na mama.altenberg.pl 🙂

To dwa ostatnie dni z wysyłką GRATIS!

Buziaki

 


Anna Joniec–Bieniek

Nazywam się Anna Joniec–Bieniek. Z wykształcenia jestem magistrem farmacji, prywatnie mamą Jakuba. Na blogu poruszam prozdrowotne kwestie związane z dziećmi i dorosłymi. Wszystko w oparciu o fachowe wykształcenie i lata doświadczenia w aptece. Jestem też autorką kompendium profesjonalnej aptecznej wiedzy, czyli poradnika „Mama bez recepty”.


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

instagram